Palący problem, a wody brak!

Niedobory wody w Żernikach Wrocławskich. Mieszkańcy skarżą się, że coraz częściej mają sucho w kranach, ale wsparcie ze strony władz nie czują. Pojawiają się głosy o wejściu na drogę sądową.
źródło: opracowanie własne

Na jednym z portali społecznościowych po raz kolejny rozgorzała dyskusja na temat wody, a raczej jej braku. Radny Piotr Gądziński zauważa, że powodem jest wykorzystywanie przez mieszkańców wody do podlewania ogródków, rolników do pól uprawnych, a także brak opadów. Dodał, że nie ma szans na zwiększenie jej ilości, a jedynym z rozwiązań są poszukiwania nowych źródeł. Jednocześnie podkreślił, że takie poszukiwania trwają od lat, ale problemem są procedury i warunki naturalne. Wymienił też inwestycje, które są lub mają być realizowane przez Zakład Gospodarki Komunalnej.

Do dyskusji włączyli się także urzędnicy ratusza, którzy podali LINK do majowego komunikatu w sprawach wodociągowych całej gminy. Jak jednak ironicznie zauważył jeden z mieszkańców, po jego przeczytaniu dalej nie ma się w czym wykąpać.

Głos zabrał także inny radny Łukasz Kropski (pisownia oryginalna): “Jeżeli ciśnienie nie jest dostarczane zgodnie z umową i regulaminem mają Państwo prawo do złożenia reklamacji w tym zakresie a nawet żądać odszkodowania. Mając na swoim terenie jedną z największych fabryk wody w Polsce, mamy problem z ilością oraz jakością wodą i płacimy za nią bardzo dużo. Próby porozumienia z Wrocławiem skończyły się na pobieraniu ilości które pobieramy od lat, mimo zwiększenia zapotrzebowania, a cena dla ZGK jest prawie ceną “detaliczną”. Niestety że względu na oszczędności Burmistrz/Zgk szuka wody na działkach gminnych lub tam gdzie wlasciciele wyrażą zgodę na bezpłatne zajęcie terenu na badania, co skutkuje tak jak w Siechnicach wyrzuceniem 100 tyś złotych na poszukiwania wody dosłownie w błoto.

Pozostaje przyłączyć się do apeli o oszczędność i trzymać kciuki za powodzenie inwestycji. Odpowiedzialnym warto też chyba przypomnieć, że nawet najsłodsze lanie wody nie zastąpi wody w kranie.

>